//////

DOBRA PRASA FESTIWALU

Festiwal miał dobrą prasę; dla przykładu nieczęsto zabierająca głos w sprawach muzyki „Prawda” opubliko­wała półkolumnowe ciepłe resumć pióra swego etatowego recenzenta Sergiu­sza Biriukowa, zaś na łamach „Muzykalnej Żyzni” Maja Pricker uznała „Mo­skiewską Jesień 88” za najlepszą ze wszystkich dotychczasowych. A w niespełna miesiąc po tej jubileuszowej narodziła się w Moskwie nowa, druga impreza poświęcona nowej muzyce, określając się mpco prowokująco jako festiwal współczesnej awangardy muzycznej .Alternatywa – ?”. Słaba jeszcze reklama i inne moje obowiązki sprawiły, że rzecz częściowo uszła mej uwadze – a żałować było czego. W Centralnym Muzeum Kultury Muzycznej im. Glinki, gdzie zorganizowano festiwal, odbiło się 13 koncertów, z wyko­nawcami tak znakomitymi, jak zespól perkusistów Piekarskiego, grupa soli­stów orkiestry Rożdiestwienskiego, orkiestra „Collegium na przez Timura Mynbajewa; były wieczory kompozyJg^Kie Gub$Jftmy, Walentina Silwestrowa, Arvo Parta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *