//////

INTRYGUJĄCY UTWÓR

Utwór okazał się intrygująco ciekawy i wysmakowany także w sferze konstrukcji formalnej: część pierwszą – Wstęp grał sam solista, część drugą -Arię – solista z pierwszym skrzypkiem, potem z całą grupą skrzypiec, część trzecią – Intermezzo – solista z pierwszym alto­wiolistą, potem z całą grupą altówek, następnie także z wiolonczelami, część czwartą – Fantazję – solista z wiolonczelami, część piątą – Serenadę – solista z pierwszym kontrabasistą, potem z całą grupą kontrabasów, część szóstą – Epilog – solista z całym składem orkiestry. Pół godziny nieustającej fascynacji! Przerwy w koncercie ze względu na późną porę nie było – i dobrze, bo przecież mogłaby osłabić napięcie,. naruszyć aurę, rozwiać nastrój owego niewymuszonego, radosnego muzykowania, jaki. stworzyli wykonawcy. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *