//////

KRYTYKA NORMATYWNEJ TEORII EDUKACYJNEJ

Główny problem, moim zdaniem, polega na tym, że omawiane podejście jest samonisz- czące: się. Mam wrażenie, że prawidłowe jest umieszczenie punktu startowego do dyskusji o teorii i praktyce w sferze rzeczywistej praktyki i podejście do sprawy od strony praktyka. Ale aby wytworzyć teorię, nałożono tu praktyce takie warunki, że nie może z tego powstać ani teoria, ani nic przypominającego teorię.Rozważając tę sprawę, chcę skoncentrować się najpierw na drugim spośród kryteriów, jakie Hirst ustalił dla normatywnej teorii edukacyjnej. Pierwsze kryterium głosi, że reguła praktyczna musi być poddana testowi praktyki; drugie, że reguła praktyczna musi otrzymać wsparcie od dyscyplin naukowych. Nasu wa się uwaga, że wcale nie jest jasne, co miałoby to znaczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *