//////

OBIEKT NA BIURKU

Gdy obiekt na moim biurku określam jako należący do kategorii telefonów, nie odwołuję się do jakiejś wyimaginowanej listy podobieństw i różnic z innymi telefonami, z którymi miałem do czynienia, po to, by sprawdzić, czy to rzeczywiście telefon; mając ogólne pojęcie telefonu, patrzę na rzecz i widzę ją jako telefon. W istocie, gdyby mnie spytano, dlaczego nazwałem to coś telefonem, chyba nie mógłbym bez zastanowienia opisać podobieństw i różnic pewnie powiedziałbym, że to po prostu telefon. Tak więc wydaje się, ze przy przypisywaniu rzeczy do kategorii człowiek początkowo nie zawsze jest zdolny do powiedzenia, pod jakim względem rzecz jest podobna i niepodobna do innych obiektów należących do tej kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *