//////

PUNKT WYJŚCIA

Przyjmując jako punkt wyjścia pogląd uczonego, tak skonstruowana teoria edukacyjna przyniesie w rezultacie teorie praktyki pedagogicznej, które wezmą pod uwagę całą wiedzę z danej dyscypliny czy dyscyplin, ale mogą nie dotyczyć pracy praktyka. Tak więc jeśli nawet jest możliwe skonstruowanie teorii edukacyjnej w taki właśnie sposób, to nie ma powodu wierzyć, że da ona wskazówki, których szuka praktyk. Z tych powodów ten szczególny sposób traktowania normatywnej teorii edukacyjnej powinien zostać odrzucony.Problemy tego rodzaju są dostrzeżone przez Hirsta w ostatnim z jego trzech artykułów. Aby dać sobie z nimi radę, uważa on teraz, że teoria edukacyjna musi rozpoczynać się raczej od praktyki niż od dyscyplin wiedzy: „Musimy zacząć od rozważenia bieżącej praktyki, od reguł i zasad, których praktycy używają zarówno do scharakteryzowania swych działań praktycznych, jak i do decydowania, co należy robić”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *