//////

Z WIĘKSZYM ZAINTERESOWANIEM

Ze zna­cznie większym zainteresowaniem słuchało się pochodzącego z 1975t. Modusu (Sara miała 90 lat) na so­pran, klawesyn i perkusję Arvo Parta, utrzymanego w minimalistycznej kon­wencji subtelnego dwudzie­stominutowego utworu na­wiązującego do biblijnej opowieści o cudownych na­rodzinach Izaaka. Równie cickawe były tego wieczoru dwa dzieła powstałe już na emigracji: ekspresyjna So­nata na wiolonczelę solo Wiktora Suslina (1984) oraz Muzyka popularna na dwa fortepiany Aleksandra Rabi- nowicza (1980). Tę ostatnią kompozycję, w stylu mini- malistycznych wariacji na quasiromantyczne tematy, można byłoby uznać za dys­kretny żart, gdyby nie od­czuwalny od początku do Aleksander Knajfel końca nalot jakiegoś dziw­nego tragizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *