//////

ZABRZMIAŁA W MOSKWIE

W kwietniu zabrzmiała w Moskwie, wykonana tu po raz pierwszy w ZSRR Symfonia Sznitkego, powstała w roku 1988 i poświęcona stuleciu Concert- gebouw w Amsterdamie, gdzie też pod dyrekcją Ricarda Chailly’ego odbyło się jej prawykonanie. Tu poprowadził ją znowu Rożdiestwienski, zamykając tym samym kilkumiesięczny moskiewski cykl prezentacji wszystkich symfo­nii kompozytora. Pełny tytuł dzieła brzmi Concerto grosso nr 4Symfonia nr 5. Concerto grosso – to jakby wstęp, krótka pierwsza część utworu, zdecy­dowanie neobarokowa w swych aluzjach, z koncertującymi skrzypcami i obo­jem, Symfonia zaś – to cała reszta, wielkie półgodzinne płótno, nawiązujące z kolei do idiomu neoromantycznego, w wyrazie swym znowu zdecydowanie tragiczne, z dominującym klimatem pesymizmu i mrocznej beznadziei; uwi­docznił się on zwłaszcza w kilku kulminacjach tutti i w powracających niskich solo instrumentów dętych, szczególnie tuby, której ponure, minorowe pochody w najniższych rejestrach czyniły nieziemskie wręcz wrażenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *